Najbliższe wydarzenia

Godziny otwarcia

Gmach Główny i filie
Godziny różnią się w zależności od placówki.

23 lipca, po krótkiej przerwie, Erudyci spotkali się ponownie. Na początek, zwyczajowo, obecni omawiali ostatnie wydarzenia lokalne i światowe. Co prawda na krótko, ale pojawił się też miniony mundial – głównie z powodu afer. Dowiedzieliśmy się też o planowanych w sierpniu spacerach historycznych po mieście; przy tej okazji temat zszedł na ciekawostki o historii miasta i naszą biblioteczną grę planszową „Skarby Świebodzina”.

Czas pogaduch szybko minął, więc przeszliśmy do krzyżówkowej rozgrzewki. Przez krzyżówki szliśmy jak burza – jak wiadomo, w grupie siła! 😊 Zmierzyliśmy się też z krzyżówką „Z przymrużeniem oka”, która tradycyjnie obfitowała w absurdy („stan nie z USA” – „rycerstwo”, czy „parkanie, do zobaczenia w rzece” – „płocie”), choć pojawiło się też hasło, co do którego mieliśmy wątpliwości, czy takie słowo istnieje („A na tablicy po przejechaniu gąbką” – „Astarte”, czyli imię fenickiej bogini miłości i wojny).

Prelekcja

W ramach prelekcji na początek przyjrzeliśmy się wybranym świętym katolickim.

Święty Krzysztof

  • Patron mostów, miast położonych nad rzekami, przewoźników, flisaków, biegaczy i żeglarzy, podróżników i pielgrzymów. Jest również patronem dobrej śmierci – szczególnie na Wschodzie – jednak najbardziej znany jest jako patron kierowców.
  • Według podań ludowych, ze względu na jego wygląd – był wysoki i potężny, a niekształtna głowa przypominała głowę psa – rodzice nadali mu imię Reprobus (oznaczające „odrażający”). Podobno był nadludzko silny, przez wiele lat służył pogańskim władcom (nawet szatanowi), lecz nawrócił się, gdy usłyszał o nauce Chrystusa.
  • Po przemianie duchowej i chrzcie postanowił osiedlić się nad Jordanem i przenosić przez rzekę pielgrzymów podróżujących ze Wschodu do Ziemi Świętej. Pewnego dnia dziecko poprosiło o przeniesienie na drugi brzeg, jednak z każdym krokiem zdawało się ważyć coraz więcej, tak że Reprobus, przytłoczony ciężarem, był bliski utonięcia.
  • Przestraszony zapytał: „Kim jesteś?”, a w odpowiedzi usłyszał: „Jam jest Jezus, twój Zbawiciel. Dźwigając mnie, dźwigasz cały świat”. Stąd, według legendy, pochodzi imię męczennika – Christophoros, czyli „niosący Chrystusa”.
  • Według legendy po tym, jak Reprobus przeniósł na drugi brzeg Jezusa, Dzieciątko nakazało mu wbić laskę w ziemię. Suchy kij natychmiast wypuścił liście, gałęzie i zamienił się w owocujące drzewo, co miało udowodnić sceptycznemu olbrzymowi potęgę Boga i przypieczętować jego nawrócenie.
  • Według innego przekazu ludowego, mówiącego o śmierci św. Krzysztofa, został on uwięziony przez cesarza Decjusza, prześladowcę chrześcijan. Żołnierzy przerażała jego ogromna siła, dlatego postanowiono słać w jego stronę strzały, które zatrzymywały się w powietrzu lub odbijały od ciała męczennika – i tak przez cały dzień. Dopiero gdy wyczerpany osunął się na ziemię, cesarz skazał go na ścięcie.

Święta Anna

Matka Marii z Nazaretu i babcia Jezusa Chrystusa, żona św. Joachima.

  • Jedyne teksty źródłowe na jej temat to pisma apokryficzne pochodzące z początków chrześcijaństwa, głównie Protoewangelia Jakuba i Ewangelia Pseudo-Mateusza.
  • Rodzice Anny – Stolanus i Emerentiana – byli według tradycji potomkami królewskiego rodu Dawida, lecz nie posiadali znaczących dóbr. Byli gorliwymi wyznawcami starej wiary, a Anna otrzymała od nich staranne wychowanie, pogłębione przez służbę w Świątyni Jerozolimskiej.
  • Joachima poślubiła, gdy miała 24 lata; on także pochodził z pokolenia Dawidowego. Joachim i Anna uważali swoje małżeństwo za związek święty, złączony przez Boga, jednak przez 20 lat pożycia zmagali się z brakiem potomstwa, co w kulturze żydowskiej było uważane za hańbę i karę Bożą.
  • Oboje modlili się o potomstwo, a mąż udał się na pustynię, gdzie rozbił swój namiot i pościł przez 40 dni oraz nocy. W tym samym czasie Anna modliła się do Boga, aż ukazał się jej anioł, który zapowiedział poczęcie dziecka.
  • Według dawnej tradycji i legend średniowiecznych Anna miała trzech mężów, z każdym córkę – zgodnie z podaniem o Trzech Annach (Trina Conubia):
    • Joachim – z nim miała jedyną i wymodloną córkę Maryję, Matkę Jezusa.
    • Kleofas – po owdowieniu; z nim miała drugą córkę, Marię Kleofasową.
    • Salome – po ponownym owdowieniu; z nim miała trzecią córkę, również Marię, znaną jako Maria Salome.
  • Co ciekawe, Maria Kleofasowa – po ślubie z Jakubem zwanym Alfeuszem – urodziła czterech synów: Jakuba Młodszego, Józefa Sprawiedliwego, Szymona i Judę Tadeusza, a Maria Salome, która wyszła za Zebedeusza, Jakuba Większego Apostoła oraz Jana Ewangelistę.

Znane polskie zabytki

W dalszej części prelekcji obecni umiejscawiali znane polskie zabytki, jak sukiennice krakowskie, ale też przyjrzeli się innym przykładom.

Dwór Artusa w Gdańsku

Usytuowany w centrum Gdańska, przy Długim Targu 44, dawniej był miejscem spotkań kupców i ośrodkiem życia towarzyskiego, później giełdą. Obecnie jest oddziałem Muzeum Gdańska i pełni rolę obiektu recepcyjnego miasta.

Nazwa nawiązuje do legendy o królu Arturze, symbolu rycerskości i odwagi. Najpierw w Anglii, a potem również w innych krajach germańskich, nazywano jego imieniem domy spotkań patrycjatu miejskiego.

Nazwa budynku „curia regis Artus” (dwór króla Artusa), wzniesionego w latach 1348–1350, pojawiła się pierwszy raz w 1357 roku w miejskim zapisie o czynszu gruntowym z 1350 roku.

Czasy rozkwitu dworu przypadają na wiek XVI i XVII. Odbudowano go kilka lat po pożarze, w 1552 roku otrzymał nową fasadę, raz jeszcze przekształconą w 1617 roku przez Abrahama van den Blocke. Budynek ozdobiono posągami starożytnych bohaterów – Scypiona Afrykańskiego, Temistoklesa, Kamillusa i Judy Machabeusza – powyżej alegoriami siły i sprawiedliwości, a na szczycie posągiem Fortuny.

Po obu stronach portalu umieszczono medaliony z popiersiami Zygmunta III Wazy oraz jego syna, wtedy jeszcze królewicza Władysława.

Kamienica Celejowska w Kazimierzu Dolnym

Kamienica Celejowska, zwana także kamienicą „Pod Świętym Bartłomiejem” lub Kamienicą Czarną, znajduje się przy ul. Senatorskiej 11 w Kazimierzu Dolnym. Jest siedzibą oddziału Muzeum Nadwiślańskiego, w którym zgromadzono zbiory dotyczące artystów związanych z miastem.

Dokładny czas budowy nie jest znany. Data 1578 widniejąca na kartuszu nad bramą stanowi mistyfikację, nie jest znany również autor projektu. Kamienica powstała około 1635 roku – w tym roku pojawia się po raz pierwszy w aktach miejskich – bądź przed tą datą. Na podstawie analizy dekoracji można założyć, że około 1620 roku.

Powstała dla kupca Bartłomieja (Bartosza) Celeja, zmarłego około 1673 roku. Budynek popadł w ruinę w połowie XVIII wieku, a na przełomie XIX i XX wieku był wykorzystywany jako garbarnia.

Budynek spłonął w 1915 roku na skutek działań wojsk rosyjskich. Zniszczeniu uległy wówczas sklepienia i wszystkie elementy drewniane; zachowało się jedynie sklepienie w izbie na parterze. Kamienicę po pożarze nakryto prowizorycznym dachem z drewna pochodzącego z puławskiego promu, a w sieni przez pewien czas mieszkali pogorzelcy.

Kamienica została zakupiona przez Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Przeszłości w 1917 roku, które ją odnowiło.

Budynek został zbudowany z wapienia, jest inspirowany stylistycznie renesansem włoskim i niderlandzkim, wpisuje się jednak w nurt manieryzmu, a pod względem przeładowania dekoracjami fasady przypomina barok. Kamienica jest dwukondygnacyjna, z sienią przejazdową i dwoma izbami na parterze oraz czterema na piętrze.

Nie wiadomo, jak wyglądało pierwotne wnętrze; obecnie jest ono w dużej mierze rekonstrukcją.

Zapraszamy na najbliższe spotkania Klubu Gimnastyki Umysłu Erudyta – 6 i 20 sierpnia o godz. 10:30 w Czytelni „Fabryka Kreatywności”.