- Szczegóły
-
Opublikowano: 11 luty 2026
5 lutego Klub Gimnastyki Umysłu ERUDYTA spotkał się ponownie.
Na początek obecni omówili minione wydarzenia, nie unikając też polityki. Rozmawiali także o kontrowersjach olimpijskich pojawiających się jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem igrzysk.
Czas pogaduch szybko minął, więc przeszliśmy do rozgrzewki i karty Pana Stanisława. A tam czekały na nas między innymi:
-> miejsca, które musieliśmy zlokalizować i wyjaśnić z czego są znane (np. Hollywood),
-> regionalizmy, np. jak po kaszubsku jest „chłopiec” lub co Ślązacy określają „szmaterlakiem”,
-> pierwiastki chemiczne ukryte w imionach, np. HELena,
-> „co tu nie pasuje” – spośród czterech odpowiedzi trzeba było wytypować tą, która nie pasuje i wyjaśnić dlaczego,
-> znane cytaty (lub zasady) i kto je wypowiedział, okraszone ciekawostkami sytuacyjnymi,
-> „nie tylko nazwy klubów”, np. „Brat Rusa i Czecha oraz klub z Wielkopolski” – Lech [Poznań].
Następnie przeszliśmy do krzyżówek, między którymi pojawiły się „analogie” i „słowo za słowo”.
Pierwszy temat prelekcji dotyczył mitów, które – wbrew faktom – zagnieździły nam się w głowach. Np.
- żarówkę wynalazł Edison/Tesla -> w 1860 Joseph Wilson Swan zgłosił brytyjski patent na świecące włókno węglowe w bańce, z której wypompowano powietrze - było to 19 LAT PRZED patentem Edisona; Swan opatentował też pierwszą nadającą się do praktycznego wykorzystania żarówkę – rok przed Edisonem (który de facto wynalazek Swana udoskonalił);
- w Raju pierwsi ludzie zjedli jabłko/figę, gruszkę -> oryginalnie w księdze Rodzaju jest informacja o „owocu z drzewa”, nie wiemy jaki to owoc; „jabłko” zakorzeniło się w tradycji prawdopodobnie dlatego że w łacinie „jabłko” i „zło” to ten sam wyraz („malum”);
- najwyższa piramida świata (Piramida Cheopsa (Egipt), mierząca ok.146,6m) jest też największą -> największa pod względem objętości jest Piramida w Choluli (Meksyk), której podstawa ma ok.18,2 hektara – obecnie przypomina ona wzgórze porośnięte roślinnością, na którego szczycie znajduje się kościół;
- woda utleniona dezynfekuje rany -> woda utleniona działa jedynie na bakterie beztlenowe, których w ranach jest stosunkowo niewiele w porównaniu z innymi patogenami; mało tego – uszkadza zdrowe tkanki wokół rany, co sprawia, że proces gojenia jest dłuższy;
- oliwki zielone i czarne to dwa odrębne gatunki -> wszystkie odmiany pochodzą od oliwki europejskiej (Olea europaea), zaś kolor zależny jest od dojrzałości owoców:
* oliwki zielone: zebrane przed dojrzeniem i wybarwieniem, po osiągnięciu docelowego rozmiaru
* oliwki zmieniające kolor: zebrane podczas dojrzewania, w trakcie zmiany koloru
* oliwki czarne: zebrane jako całkowicie dojrzałe lub niemal całkowicie dojrzałe;
- choć mówi się o koali jako o „misiu”, w gruncie rzeczy nie jest on spokrewniony z niedźwiedziami – należy do torbaczy;
- 6.01. obchodzimy święto Trzech Króli (w Kościele łacińskim obchodzone samodzielnie od końca IV wieku) -> jednak wg relacji biblijnych nowonarodzonego Chrystusa odwiedzili mędrcy ze Wschodu, a nie królowie;
- antybiotyk pomoże na grypę -> w gruncie rzeczy antybiotyki działają wyłącznie na zakażenia bakteryjne (często o wąskim spektrum działania), a grypa jest chorobą wirusową; niekiedy lekarz może przepisać antybiotyk, jeśli grypa osłabi organizm i dojdzie do zakażenia bakteryjnego (np. zapalenie ucha, oskrzeli);
- organizm wyziębia się przez głowę (więc załóż czapkę) -> wyliczono, że przez głowę tracimy zaledwie 10% ciepła – co ma sens, jeśli spojrzymy na to przez pryzmat rozmiaru głowy względem całego organizmu człowieka; choć wiadomo, uszy – jako odstające od głowy – marzną szybciej :)
- człowiek ma pięć zmysłów (wzrok, słuch, węch, smak, dotyk) -> wspomniany model wypracował Arystoteles, ale współczesna nauka wskazuje, że człowiek ma znacznie więcej zmysłów – co najmniej osiem, a nawet do 21, włączając zmysły takie jak równowaga, świadomość ciała (propriocepcja), odczuwanie temperatury, bólu (nocicepcja) i wewnętrzne czucie (interocepcja).
Innym podjętym tematem były wybrane szeroko znane cechy kojarzone z polskością, tj.
- -> honor – utożsamiany z prawością i wiernością zasadom, nawet w obliczu przegranej, objawia się często jako patriotyzm (również lokalny), przywiązanie do tradycji oraz gotowość do poświęceń w obronie wartości; historycznie honor szlachecki wiązał się z walką o "złotą wolność" i niepodległość, co w obliczu zaborów przekształciło się w obowiązek walki o honor narodu.
- -> bitność (inaczej odwaga, waleczność, determinacja) – gotowość do najwyższych poświęceń, często w sytuacjach beznadziejnych, historycznie zwykle walka (w obronie czegoś, np. honoru lub niepodległości), dziś objawia się np. zaciekłością w sporcie albo (znanym) „ja nie zrobię!?”.
- -> gościnność – kulturowy fenomen znany na całym świecie, często opisywany powiedzeniem „Gość w dom, Bóg w dom”; tradycyjnie wiąże się z wylewnością, serdecznością i chęcią zaimponowania hojnością; również tradycyjnie na stole musiał pojawiać się alkohol.
- -> niesłowność – spóźnianie się o „kwadrans akademicki” postrzegane jako norma;
w myśl kultury "jakoś to będzie" częste nieprofesjonalne podejście prowizoryczne ("na skróty") i optymistyczne założenie, że to wystarczy („mamy czas” – podobnie jak w Ameryce Południowej, Grecji czy we Włoszech); współcześnie cecha piętnowana, zwłaszcza w biznesie.
- -> temperament – z jednej strony wysoka emocjonalność, a z drugiej – skłonność do narzekania i sceptycyzm; duża energia, rzetelnością w pracy, ale także przywiązanie do tradycji i wartości rodzinnych; odwaga i przebojowość, ale też słomiany zapał.
- -> kompleksy – są wynikiem skomplikowanej historii, geograficznego położenia oraz uwarunkowań kulturowych; jeszcze do niedawna Polacy mieli Kompleks Zachodu i wynikający z niego Kompleks niższości/zaściankowości (poczucie bycia „gorszymi Europejczykami”), ponadto brak dystansu i „polactwo” (trudności z akceptacją krytyki, wzajemna zawiść, narzekanie oraz skłonność do hejtu) oraz Kompleks językowy (niepewność co do znajomości języków obcych); dużym kompleksem, powiązanym też z wcześniejszymi, był ten dotyczący biedy (nie tylko w latach 90. i „za komuny”, ale też i wcześniej).
- -> zaradność – określana niekiedy mianem legendarnej, to cecha ukształtowana przez burzliwą historię, która wymusiła na Polakach umiejętność radzenia sobie w trudnych warunkach ekonomicznych i politycznych; jest połączeniem inteligencji, kreatywności, sprytu i ciężkiej pracy.
Oczywiście, „bycie Polakiem” dla każdego może oznaczać coś innego i my to akceptujemy.
Na zakończenie ustalono termin kolejnego spotkania na przyszły czwartek, 19 lutego. Zainteresowanych zapraszamy do Czytelni „Fabryka Kreatywności” o godzinie 10.30.